czwartek, 9 października 2014

6.Urodziny Jasia

Nie do wiary, już 6.urodziny Jasia! Cały wrzesień trwały uroczyste obchody, imprezy były różne, tematyczne, rodzinne, dla kolegów i koleżanek, odwoływane w związku z grypą żołądkową, przesuwane, organizowane od nowa, spontaniczne i zaplanowane. Udały się wszystkie.








 



wtorek, 7 października 2014

Pierwszy weekend października, JURATA

Cóż za piękny początek października, nadal mamy wrażenie, że kontynuujemy letnie wypady. Jeśli do Juraty, to najlepiej po sezonie, po bezcenne wrażenie, że jesteśmy prawie sami w malutkiej, cichutkiej, przepięknej nadmorskiej miejscowości... Jak to miejsce wchłania tysiące turystów od lipca do sierpnia - zagadka.


















piątek, 9 maja 2014

Było, miło minęło...

 

 



 


Pomimo ospy Święta Wielkanocne jak co roku okazały się cudownie wesołe, odprężające i radosne.
A może po prostu każde Święta z dzieciakami tak smakują: to radość w czystej postaci. Aż szkoda byłoby o nich nie wspomnieć, zwłaszcza, że minęły czas jakiś temu i powoli odchodzą w niepamięć...

wtorek, 25 marca 2014

Witaj, szkoło!

Podczas gdy mama i tata kują ostatkiem sił nocami, zaklinając się w duchu, że już nigdy więcej, że tym razem to już po raz ostatni, że żadnych studiów, żadnych egzaminów, to koniec... dzieciaki mimochodem poszły na całego do szkoły. Czyli wspaniałą przygodę, której rodzice do dziś coś nie mogą zakończyć, właśnie rozpoczynają. Biorąc pod uwagę, że mama i tata mają tak koło 35tki, dzieciaki zaś między 3 a 6, wychodzi na to, że przygoda trwa długo... I że jakoś tak jakby… wciąga?


Mamy nadzieję, że złapią bakcyla na dobre i na następnych kilka dekad – nawet jeśli miałoby to oznaczać, że w 2044 trzeba się będzie znów dorzucać do studiów… (dzięki mamo, tato!) J